List otwarty do członków NSZZ „Solidarność”
Dodane przez Admin dnia Lipiec 25 2017 08:26:33


Szanowne Koleżanki i Koledzy,

Obecnie w Polsce trwa ogromne zawirowanie jeśli chodzi o zmiany w polskim sądownictwie. Politycy partii rządzących twierdzą, iż wprowadzają zmiany, aby przywrócić sądy społeczeństwu. Natomiast totalna opozycja i opozycja twierdzą wręcz odwrotnie, że nie jest to reforma, lecz zawłaszczenie sądów przez rządzących. W podobny sposób wypowiadają się sędziowie funkcyjni Sądu Najwyższego i niektórzy przedstawiciele samorządów sędziowskich. Pan Poseł Schetyna wręcz zagroził wszystkim, którzy pomagają wprowadzić te ustawy, że będą w przyszłości ponosili konsekwencje prawne, natomiast przedstawiciele samorządów sędziowskich twierdzą, iż niemal całe środowisko sędziowskie jest oburzone tymi ustawami.

My, jako obywatele Polski musimy zadać sobie pytanie jak jest naprawdę? Odpowiedź moim zdaniem przyjdzie niebawem po podpisaniu ustawy przez Pana Prezydenta. Jeśli jest prawdą, że zmierzamy do brunatnej dyktatury tak jak mówią niektórzy posłowie i politycy czeka nas ze strony sędziów gremialne składanie mandatów sędziowskich. Nikt bowiem z Polaków nie chce służyć dyktaturze komunistycznej ani narodowo-socjalistycznej, dlatego sądzę, iż to sędziowie rezygnując lub nie rezygnując z funkcji sędziowskich dadzą nam obywatelom jasną odpowiedź na pytanie: „Dyktatura, czy racjonalne zmiany?”. Sędziowie jako ludzie wykształceni znający prawo opowiedzą się za lub przeciw nowelizacji polskiego prawa dotyczącego sądownictwa składaniem dymisji lub pozostawieniem w zawodzie sędziowskim. Moim zdaniem tym samym zakończy się spór o polskie sądownictwo. Niech sędziowie w swojej większości podejmą decyzję a społeczeństwo będzie interweniować w zależności od tych decyzji. Jeśli mniej niż 50% obecnie czynnych zawodowo sędziów złoży dymisję, to my jako społeczeństwo powinniśmy przyjąć te rozwiązania zaproponowane przez partie rządzące. Jeśli większość sędziów złoży dymisję, to wtedy należy zastanowić się nad innym rozwiązaniem. Politykom Unii Europejskiej również proponuję wstrzemięźliwość w ocenie i decyzjach do czasu takiego rozstrzygnięcia.

Kazimierz Grajcarek
Przewodniczący
Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki
NSZZ „Solidarność”